Wyjazd do Stanów Zjednoczonych wielu osobom wciąż kojarzy się z czymś drogim, odległym i raczej trudnym do zrealizowania. Wiąże się to ze zbieranie pieniędzy, skomplikowanym planowaniem, a ostatecznie najczęścniej… odkładaniem marzeń na później. Tyle że istnieje sposób, żeby ten scenariusz napisać trochę inaczej – bez ogromnych oszczędności i bez zbędnych komplikacji. Co więcej, można nie tylko
ograniczyć koszty, ale wręcz przeżyć rok w USA niczym lokals, przeżywając i poznając ich święta i tradycje!
Czy to w ogóle możliwe?
Brzmi podejrzanie? Trochę tak, ale tylko dopóki nie zrozumiesz, na czym polega idea programu Au Pair. To nie jest typowa praca za granicą ani turystyczny wyjazd. To wymiana kulturowa, w której stajesz się częścią amerykańskiej rodziny i wchodzisz w ich codzienne życie od środka. Właśnie na tym polega największa różnica – zamiast płacić za „amerykańskie doświadczenie”, zaczynasz je po prostu przeżywać.
Jedną z organizacji, która od ponad 20 lat umożliwia takie wyjazdy, jest Au Pair in America. Dzięki niej tysiące młodych osób co roku trafiają do różnych zakątków Stanów, od dużych miast po spokojne przedmieścia, i to właśnie tam zaczynają swoją własną historię za oceanem.

Jak to działa w praktyce?
Najprościej mówiąc, stajesz się członkiem amerykańskiej rodziny goszczącej. Relacja ta działa na zasadzie współpracy – oni mają za zadanie zapewnić ci zakwaterowanie, wyżywienie oraz cotygodniowe kieszonkowe, a ty pomagasz w opiece nad ich dziećmi –
od odprowadzania do szkoły po wspólne zabawy czy pomoc w rutynie dnia.
To układ, który sprawia, że rzeczy, które normalnie pochłaniają największą część budżetu, czyli mieszkanie i jedzenie, przestają być Twoim problemem. Do tego dochodzi cotygodniowe kieszonkowe, które pozwala nie tylko pokryć swoje drobne wydatki typu kawa w Starbucks, ale często też coś odłożyć albo wydać na podróże. I właśnie tutaj zaczyna się robić ciekawie, bo nagle okazuje się, że zamiast „oszczędzać na wyjazd”, możesz wyjechać do USA i… dalej żyć, tylko w zupełnie innym miejscu.
Ile naprawdę kosztuje taki rok w USA?
Oczywiście, taki wyjazd nie jest całkowicie bezkosztowy na starcie. Trzeba przejść proces rekrutacji, przygotować dokumenty i opłacić udział w programie. To moment, w którym inwestujesz w swoje doświadczenie. Chociaż przyznajmy szczerze – rok w Stanach za 1590 zł chyba nie brzmi zbyt drogo? W cenie są nawet loty w obydwie strony! Ale przede wszystkim pamiętaj – nie płacisz czynszu, nie martwisz się codziennymi zakupami spożywczymi, nie liczysz każdego dolara na podstawowe potrzeby. W praktyce wiele osób zauważa, że ich miesięczne wydatki są niższe niż w Polsce, a jednocześnie mają dostęp do życia, które wcześniej wydawało się poza zasięgiem.
Co zyskujesz oprócz finansów?
Pieniądze są tylko częścią tej historii… i wcale nie najważniejszą. Największą wartością jest to, co dzieje się „po drodze”. Życie w nowym kraju zmienia sposób patrzenia na świat. Nagle zaczynasz myśleć w innym języku, funkcjonować w innej kulturze, rozumieć rzeczy, których nie da się nauczyć z książek ani kursów online. Codzienność, która na początku wydaje się obca, po kilku miesiącach staje się naturalna.
Do tego dochodzą podróże, spontaniczne decyzje, nowe znajomości i momenty, których nie da się zaplanować. Weekendowy wypad do innego stanu, rozmowy do późna z ludźmi z różnych części świata, wychodzenie ze swojej strefy komfortu. To właśnie te rzeczy sprawiają, że ten rok zostaje z Tobą na długo – bo to rok, który pozwala Ci okryć całą siebie.
Dla kogo jest ten program?
Wbrew pozorom, to nie jest opcja dla „wybranych”. Nie musisz mieć wyższego wykształcenia, ani perfekcyjnego angielskiego. Ważniejsze jest nastawienie – otwartość, chęć poznania czegoś nowego i gotowość do wejścia w rolę, która jest jednocześnie odpowiedzialna i bardzo ludzka.
Jeśli masz 18-26 lat, lubisz pracę z dziećmi i czujesz, że chcesz spróbować życia poza swoją bańką, to jesteś dokładnie w grupie osób, dla których ten program został stworzony.
Czy to bezpieczne?
To pytanie pojawia się zawsze – i dobrze, bo powinno. Wyjazd na drugi koniec świata to duża decyzja, dlatego tak ważne jest, żeby zwrócić się do doświadczonych osób, które dużo na ten temat wiedzą. Właśnie tutaj ogromną rolę odgrywa Au Pair in America, która zapewnia wsparcie na każdym etapie: od przygotowania do wyjazdu, przez wybór rodziny, aż po opiekę już na miejscu. Masz kontakt z lokalnym koordynatorem, jasno określone zasady i poczucie, że w razie potrzeby nie jesteś sam/a.
Czy warto?
To zależy od tego, czego szukasz. Jeśli chodzi tylko o pieniądze, są prostsze sposoby, żeby je zarobić. Ale jeśli chcesz przeżyć coś, co naprawdę poszerza horyzonty, daje niezależność i zostawia wspomnienia na lata, to trudno o lepszą opcję. Dla wielu osób ten rok staje się momentem przełomowym. Nie dlatego, że wszystko jest idealne, ale dlatego, że jest prawdziwe. Jeśli chcesz poznać program Au Pair in
America trochę bliżej, wpadnij na ich stronę ➡️ Oficjalna strona Au Pair in America – Program Au Pair w USA

A na koniec coś ekstra…
Jeśli przez moment w Twojej głowie pojawiła się myśl, że fajnie byłoby wziąć udział w takiej przygodzie… teraz jest dobry moment, żeby zrobić pierwszy krok. Tym bardziej, że do końca 2026 roku trwa konkurs „Golden Ticket”, w którym można wygrać udział w programie całkowicie za darmo! Chcesz poznać szczegóły? Znajdziesz je tutaj! 40 lat programu Au Pair in America – świętuj z nami i poleć do USA za darmo! – Au Pair in America
Czasem jedna decyzja wystarczy, żeby zupełnie zmienić kierunek. Może to właśnie ta?
[Wpis zrealizowany z firmą Au Pair America. A z naszym kodem ADVENTURES300 macie aż 300 zł zniżki!]
Kilka zdjęć z wypraw uczestniczek Au Pair America! Może Ty będziesz kolejny/a?!


Może Cię
zainteresować
Dołącz do naszego newslettera i odbierz darmowy ebook o Patagonii
Jeżeli marzysz o zorganizowaniu podróży do Patagonii i chciałbyś zobaczyć jak nasz poradnik może Ci w tym pomóc, to wystarczy, że wpiszesz się do newslettera, a my wyślemy Ci darmową wersję ebooka!